| Anthro / Digital Media / Drawings | ©2013 *Tofu93 |
If they say it used to be good prove them original is always better.![]()
A..some weird form of my Sorbet. XD
It's a mix of a flying dragon (wings what can be removed because made of shadows), waterdragoon (Yay Virus~) , unicorn (poisonous horn and fur on her tail's tip) and poisonous frog (spots on her body, blue skin). Because logic. I decided to leave her green eyes in this form too, blue and green looks really awesome together.
I thought if Sorbet is pink and white it'd be great to make her alter form with blue and dark. XD
Now when I look at her she reminds me of my old character Caramell, which is adopted by *Rukaisho. I hope it's all right, damn![]()
I had SO much fun with this one.I love her really long tail and these green stars on her blue hair. <3 The background was also made by me because doing something by myself always give much more satisfaction, took me a lot of time but sure I'm proud of this one.
I'll add more stars to my backgrounds from now on~
And I'll make a wallpaper out of this, but that means I'll have to draw the BG again. @A@;
Oh, before I forget, print is available here!: [link]
Thank you so much for buying my stuff!It's a really big support from you and thank you for that. ♥
-----
Art and character Sorbet (dark form) © me ~Tofu93
© 2013 All Rights Reserved.
She kinda looks sassy, sweet and actually pretty mellow all at once. Probably the face.
No więc w skrócie, dałoby się od ciebie wysępić kilka rad na temat obchodzenia się z konturami w digitalu?
No jak mówiłeś są warstwy wektorowe w SAI, i to całkiem dobrze działają. Moim zdaniem fajniej działają niż w photoshopie. Skoro używasz myszki byłoby to dobrym wyjściem, z tym że jak mówiłeś jest to czasem monotonne, za długie. Niestety trzeba się przyzwyczaić. xD Jeśli zaś chodzi o brak konturów, to polecam photoshopa. Nawet gdy miałam tablet a linie robiłam bardzo cienkie (do dziś je robię w sumie, 0.7 pxl) nie umiałam ich pokolorować, ciągle wychodziłam poza linie i mnie to drażniło. Do kolorowania przechodziłam w photoshop i używałam 'pen tool' (P). I nawet nie bawiłam się w poprawianie tych wektorowych linii, tylko przybliżałam obraz do 800% i zaznaczałam co chwila nowy punkt. Na samym końcu jak już się cały wektor 'zamknie', to klikałam prawym przyciskiem i zaznaczałam "wypełnij kolorem". W przybliżeniu widać że to trochę kanciaste, ale jak na 100% się oddali to widać jakby było idealnie równo pokolorowane. ^^ Gdybyś pokolorował za dużo to też nie problem, zaznacz ten pokolorowany obszar którego chcesz się pozbyć (też piórkiem) i kliknij prawym na "utwórz zaznaczenie" a potem ctrl + x (skrót do "wytnij") i po problemie. xD
Sama tą technikę wymyśliłam bo szczerze nawet żadnego tutoriala nie widziałam a szkoda bo jak się człowiek przyzwyczai to bardzo pomocne, zwłaszcza dla tych co zasuwają myszkami. Może sama takiego tutoriala zrobię..
Jeśli jednak w czasie pracy nad grafiką przerzucasz się pomiędzy programami to w jakim formacie zapisujesz swoją pracę? Scalasz wszystkie warstwy i zapisujesz w jakimś BMP, lub PNG? Pracujesz na jednej konkretnej warstwie, czy jest jakiś uniwersalny format, który pozwala zapisać plik z warstwami tak żeby dało się go otworzyć i w SAIu i w Photoshopie? Starałem się coś takiego znaleźć metodą prób i błędów, ale jakoś nie wyszło, a moje eksperymenty miały raczej marny skutek gdy odkryłem, że SAI nie radzi sobie z kanałami Alfa z Gimpa.
No i jak coś cię najdzie to koniecznie rób te tutoriale, bo ich nigdy za wiele!
Co do formatu, to zawsze zapisuję jako PSD (plik photoshopa). Sai je wczytuje bez problemu, nie mówiąc o samym photoshopie, a GIMP też umie otworzyć te pliki.
SAI nie radzi sobie z kanałami bo sam ich nie posiada, jest w nim tylko barwa/nasycenie i jasność/kontrast. Tak samo z efektami na warstwach sobie nie radzi. Mnożenie czy nakładka w SAI jest ale np. "Kolor" nie, i to sprawia że warstwa w SAI się przełącza na "normal".
I dzięki za podrzucenie tego formatu, na pewno wiele mi to ułatwi, choć jak pamiętam Gimp coś mi się buntował przy próbach jego wczytnia. Ale mój Gimp w ogóle coś dziwacznie działa (wersja 2.8), więc pewnie można to zwalić na bugi. No i wiem wreszcie czemu robione w PSie gradienty tak strasznie wyglądały po imporcie do SAIa!
Zaś w ramach autopromocji powiem, że na warsztacie mam grafikę postaci w twoim stylu. W podzięce za poświęcony czas.
Teraz robię mały lineart swojej pracy to postaram się porobić screeny i skleić z tego jakiś tutorial dla tych co myszkami flat chcą robić. (: Obym tylko nie zapomniała o tych screenach.
Nie trzeba, nie ma za co. ^^ Po prostu to taka koleżeńska pomoc i tyle.
Czekam!
Cóż, za późno!
Ze względu na to paskudne przeziębienie nie stać mnie na jakiś lepszy koment, więc cóż, i tak w sumie znasz już moje zdanie o tym.
+Fav